o co chodzi z quebo
Premiera drugiego solowego albumu Quebonafide "Egoztyka" ulegnie opóźnieniu. Raper poinformował, że wszystkie plany muszą zostać przesunięte w czasie, gdyż nie
teraz już wszystko jasnemerch: https://cyborg.teetres.com/ig: https://www.instagram.com/cyborg_pl/twitter: https://twitter.com/cyborg_plfanarty możecie przes
Para chodziła za rękę i nie szczędziła sobie czułości. Widać, że jest między nimi chemia! Podobno Natalia Szroeder szaleje z zazdrości o swojego chłopaka. Quebo uchodzi bowiem za jednego z najseksowniejszych polskich raperów. Jak głoszą plotki, fanki często wysyłają mu swoje nagie fotki, co doprowadza jego partnerkę do
Translation of "o co chodzi" in English. Adverb. Noun. what is it what's the matter what's going on what it is what this is all about. about it. idea. Show more. Przeprowadźmy badania i zobaczmy o co chodzi. So let's run some tests, - and find out what's going on.
Biorąc 10 dni zyskujesz 33 dni odpoczynku. GOATS, czyli nowy projekt na YouTube może sporo namieszać. Boxdel, Wardęga, Błoński, Wojciech Gola i Izak połączyli siły i rozpoczęli
Urlaub Buchen Single Mit 2 Kindern. Quebonafide wypuścił ze swoją marką Miss Ti masło orzechowe dostępne jedynie w sieci Lidl. I co? Całość - jak na taki produkt - wyszła świetnie. Quebo podszedł też niestandardowo do reklamy Miss Ti. O co chodzi?Od jakiegoś czasu w sieci Lidl możecie dorwać produkty marki Quebonafide, Miss Ti. Marka zaczynała jako herbaciarnia pop-up w Warszawie, aby potem przenieść się do stacjonarnej herbaciarni w Miss Ti [Lidl, Shell], herbaty od Quebonafide. Warto wydać 9,99 PLN za 500 ml?Masło orzechowe z matchą od Miss Ti, Quebonafide. Spróbowałem: jest drogo, ale…Lody Miss Ti Mochi Mango w Biedronce! Quebonafide PRZEBIJE lody Ekipy?Miss Ti, Mochi Mango. 20 złotych za LODY od Quebonafide. Czy warto? [Recenzja]Taki niespodziewany gość to marzenie: Quebonafide na wigilii w szkole. Kto by go nie rozpoznał? [ZOBACZ JAK]ChevronMiss Ti początkowo wyszła jako seria herbat (matcha i czarna) z mlekiem. W ubiegły czartek Lidl wypuścił niespodziewanie masło orzechowe Miss Ti. Jak dla mnie był to strzał w dziesiątkę. W cenie "do przeżycia" dostajemy produkt aspirujący do półki reklamuje masło orzechowe na TwitterzePo krótkiej i tajemniczej zapowiedzi masło orzechowe weszło do Lidlów. A co zrobił Quebo? Dopiero ostatnio na Twitterze wrzucił "reklamę". Dlaczego? Sami przeczytajcie, co w niedzielę wrzucił Kuba:Nie mam wyjścia. Muszę coś napisać o tym, że nasz krem od Miss Ti o smaku Matchy wjechał do Lidla, więc jeżeli Was to razi to zasłońcie oczy, albo po prostu przejdźcie do W TYM PALCENiebawem nagranie jak piekę chleb krem jest naprawdę pyszny. Musicie mi czy to forma antyreklamy?Nie, to nie jest żadna antyreklama. Bardziej lekki trolling połączony z dystansem do siebie. Jakby Quebo dodał na swojego IG czy profil Miss Ti klip, gdzie uśmiecha się i zachęca do zakupu - czy ktokolwiek zainteresowałby się tym? Kaman, influencerzy zniszczyli rynek pozytywnej tak? Quebo w zielonej brodzie reklamuje na swoim Twitterze produkty. Najlepsze przed odpowiadał fanomCzego większość fanów oczekuje od swoich ulubionych twórców? Powiedziałbym, że jakiejś formy kontaktu. A że Twitter jest idealny do tego, to też Kuba postanowił trochę pobawić się z fanami. Zapytany o "nową nutę" odpowiedział tak:Gdy fani twierdzili, że 17 zł za słoik to dużo, Quebo odpowiadał:Ktoś zapytał go nawet o nowe produkty od Miss Ti:I tak dalej, i tak dalej:Przyznajcie - coś takiego jest ciekawszego dla fanów niż kolejna nudna reklama kolejnego influencera/twórcy/artysty. Może i niekiedy Quebo wydawał się odrobinę chamski (?), ale może być.
Ostatnio w polskim Internecie wszyscy mówią o powrocie Quebonafide, a w zasadzie o jego wyglądzie i zachowaniu. Ale o co w tym wszystkim chodzi? Postanowiliśmy to przeanalizować na chłodno. Zaskakujący powrót Nieco ponad tydzień temu polski Internet na chwilę się zatrzymał. Wszystko to z powodu niespodziewanego powrotu Quebonafide, który opublikował bardzo depresyjny i szczery numer, zatytułowany ROMANTICPSYCHO. Utwór bardzo szybko podbił wszelkie możliwe listy przebojów, a także w swoim peaku piastował trzecią pozycję na liście najczęściej wyszukiwanych kawałków na Rap Genius. Jednak prawdziwa bomba miała dopiero nadejść. 10 lutego na YouTube wylądował klip do nowego utworu JESIEŃ, w którym wygląd i zachowanie Quebo całkowicie odstają od tego, do czego raper przyzwyczaił swoich fanów. Zamiast kolorowych włosów i drogich ciuchów, wyciągnięta, kilka rozmiarów za duża koszulka polo, grube okulary, ale najważniejsze – brak tatuaży. Zobacz także Quidditch zmieni nazwę, ponieważ Rowling jest transfobką Hip-hop na ekrany. „Zadra” wystartuje na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni Córka Eminema, Hailie Jade, wspomina dorastanie przy sławnym ojcu Quebonafide – JESIEŃ Właśnie w taki sposób Que zaprezentował się w nowym klipie. Do tego należy dodać bierną postawę rapera, który wręcz snuje się po ekranie. W momencie gdy zobaczyłem ten teledysk, pierwsza myśl, która przyszła mi do głowy, to kreacja stworzona na potrzebę teledysku, związana z nową płytą. Szczególnie, że w momencie publikacji klipu, wystartował preorder albumu Romantic Psycho. Quebonafide – Romantic Psycho – okładka albumu Jednak, jak wszyscy zapewne wiecie, na teledysku i okładce się nie skończyło. Mijały kolejne godziny, a następnie dni, podczas których Quebo wszędzie pojawiał się w tych samych ciuchach, wiecznie przygarbiony, sprawiając wrażenie osoby bardzo skromnej, wystraszonej i wycofanej. I to wtedy właśnie pojawiły się głosy w stylu: To nie jest Quebonafide, o co w tym wszystkim chodzi? Utworzono nawet grupę na Facebooku, gdzie słuchacze rapera snują najróżniejsze teorie, dotyczące tej transformacji. Czy manifest rapera jest już lekką przesadą? W minioną sobotę, Quebonafide niespodziewanie pojawił się jako gość w śniadaniowym programie Dzień Dobry TVN. Podczas swojego występu Quebo sprawiał wrażenie wystraszonego całą sytuacją, jakby nie chciał w ogóle tam być. Wiele osób zarzuciło mu, jakoby swoją postawą naśmiewał się z osób, które cierpią na depresję czy agorafobię. Porównywano go nawet do skandalicznego zachowania Filipa Chajzera, który przekroczył wszelkie granice, gdy w groteskowy wręcz sposób udawał atak paniki. Weźmy więc głęboki oddech i podejdźmy do tego z chłodną głową. Jak zachowanie Chajzera było naganne i obrzydliwe, tak sytuacja z Quebo jest moim zdaniem nieszkodliwa. Występ Kuby w DDTVN nie był w żaden sposób prześmiewczy, szczególnie, że sam raper praktycznie nie zrobił podczas tej rozmowy nic złego, po prostu siedział i grzecznie odpowiadał na pytania. W żadnym momencie nie użył on słów takich jak depresja, smutek, czy przygnębienie. W takim razie o co w tym wszystkim chodzi? Smutny Quebo = Prawdziwy Quebo? Cała ta sytuacja, to oczywiście akcja promocyjna nadchodzącego albumu, na którym raper będzie chciał odkryć wszystkie karty przed swoimi słuchaczami. Obecny wygląd Quebonafide, w klipie, jak i na okładce krążka, odzwierciedla ten sprzed kilku lat, kiedy raper jeszcze studiował socjologię, zanim to wszystko tak urosło. Sama akcja okazała się wielkim sukcesem, a o Quebonafide mówią dosłownie wszyscy. Dzięki ogromnym zasięgom, Kuba nie tylko promuje swój krążek. W tym wszystkim jest także ukryta wiadomość. W połączeniu z tekstami i ciężkim, depresyjnym klimatem obu utworów, nasuwała się jedna myśl. Quebo w taki sposób, wręcz krzyczy do swoich słuchaczy: Patrzcie, to wciąż ja, ten sam Kuba, czy w takiej formie też mnie pokochacie? Raper przez swój nowy/stary wygląd chce także pokazać, że przede wszystkim liczy się to jakimi jesteśmy ludźmi, a nie jak wyglądamy. Niestety, coś w tym jest. W momencie startu preorderu, na kilku grupach facebookowych pojawiły się głosy w stylu Ej, to serio jest okładka tej płyty, bo nie wiem czy zamawiać?, Single są spoko, ale ta okładka… okropna, czy Ten wygląd to chyba nie na zawsze?. Ponadto, na muralu, który pojawił się w Warszawie, widnieją nieprzychylne komentarze w jego kierunku dotyczące wyglądu Przez swoje zachowanie i całą akcje, raper chce także pokazać jak bardzo zmieniło go środowisko hip-hopowe i sława, która przyszła bardzo szybko. W swoich tekstach przecież wielokrotnie przemycał treści, że zamieszanie wokół jego osoby, powoli zaczyna go przygniatać. Co prawda, takie zachowanie prędzej czy później się przeje i stanie się męczące. Jednak wydaje mi się, że Kuba wszystko dobrze zaplanował i jeszcze nas zaskoczy. Czy stary Quebo wróci? Wydaje mi się, że właśnie to zrobił, a my musimy po prostu to zaakceptować. Ostatnio w polskim Internecie wszyscy mówią o powrocie Quebonafide, a w zasadzie o jego wyglądzie i zachowaniu. Ale o co w tym wszystkim chodzi? Postanowiliśmy to przeanalizować na chłodno. Zobacz także Quidditch zmieni nazwę, ponieważ Rowling jest transfobką Hip-hop na ekrany. „Zadra” wystartuje na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni Córka Eminema, Hailie Jade, […]
Kawałki Otsochodzi mają dziesiątki milionów wyświetleń na YouTube. Raper z warszawskiego Tarchomina stał się jednym z najpopularniejszych młodych artystów polskiej sceny hip-hopowej. Patrząc na jego osiągnięcia, łatwo zapomnieć, że reprezentuje rocznik 1994. Po Taco Hemingwayu i Quebonafide to on stał się kolejnym świeżym talentem, którego numer był nominowany do nagrody Fryderyków. Wystarczy spojrzeć na wyświetlenia pod „Nowym kolorem” czy „Nie, nie” – łącznie mają już ich ponad 135 milionów – aby przekonać się, że Otsochodzi zamieszał na polskiej scenie muzycznej. Chociaż mogłoby się wydawać, że jeszcze nie tak dawno to Taco Hemingway czy Quebonafide byli sensacją w środowisku hip-hopowym, po nich zdążyli już przyjść kolejni młodzi zdolni. Co prawda raperzy z pokolenia Otsochodzi nie wychowywali się na osiedlowym murku, nie malowali pociągów i nie kultywowali deski skateboardowej, jednak udowadniają, że mają wiele do zaoferowania całej kulturze. Otsochodzi - chłopak z warszawskiego Tarchomina Otsochodzi (także Młody Jan) – taki pseudonim wybrał sobie Miłosz Stępień. Ten utalentowany chłopak urodził się 5 marca 1996 roku i wychował się na warszawskim Tarchominie. Chociaż czasy osiedlowych ustawek na ławkach i mody na deskorolkę minęły, otoczenie rapera miało duży wpływ na rozwój jego kariery. Rodzice Miłosza znają się z Pelsonem jeszcze z czasów szkolnych. Ten wraz z Włodim, z którym tworzył kultową warszawską Molestę, odwiedził Otsochodzi podczas jednej z jego urodzinowych imprez. Trudno się dziwić, że Miłosz Stępień został raperem. W jego początkowej twórczości wyraźnie czuć klasyczne hip-hopowe brzmienie. O co chodzi z Młodym Janem i dlaczego kumple z podwórka zwracali się do niego w ten sposób, zamiast używać jego prawdziwego imienia? Ten pseudonim można uznać za hołd złożony dziadkowi, który rzeczywiście tak się nazywał. Raper poświęcił mu dwa wersy w numerze „Yo mamo!”, który pochodzi z jego debiutanckiej płyty „Slam”. Krążek został wydany w wytwórni Asfalt Records w maju 2016 roku. Słuchacze, którzy nie śledzili początków kariery Otsochodzi, mogą się zdziwić, jak bardzo album osadzony jest w klasycznym, boom-bapowym brzmieniu rapu lat 90. Przed debiutem raper pojawiał się już gościnnie na płytach takich artystów jak Rasmentalism czy Mielzky. Był to jednak dopiero przedsmak bumu na Janka. Otsochodzi w nowym kolorze To jednak 2017 rok przyniósł Otsochodzi wyraźny skok popularności. Tytułowy singiel, w którym gościnnie pojawił się Taco Hemingway, stał się prawdziwym hitem. Zaskoczyła nie tylko tylko zupełnie współpraca z Filipem Szcześniakiem, ale także zupełnie nowa stylistyka oraz klip nakręcony w podwarszawskich Michałowicach w Venecia Palace, którego klimat przywołuje amerykańskie teledyski rodem z Miami. Chociaż część słuchaczy i osób związanych z środowiskiem rapowym skrytykowało Otsochodzi za odejście od klasycznych brzmień, to niewątpliwie album „Nowy kolor” to jeden z najważniejszych wydarzeń w jego karierze. Po tym wizerunek Młodego Jana zaczął pojawiać się nawet na muralach, a jego profil na Instagramie zaczęły śledzić ponad 162 tysiące internautów. Działalność Otsochodzi z biegiem lat nie zwalnia. Raper wydał już kolejne płyty – „Miłość” w 2019 roku oraz „2011” rok później. Młody Jan przed skończeniem 25 lat ma już na koncie nominację do Fryderyków oraz występ na Openerze. Może nie wywołuje jeszcze takiej euforii jak Taco Hemingway czy Quebonafide, ale z pewnością jest już bardzo solidną marką na polskiej scenie muzycznej. Zobacz również: Krzyś uczy się TikToka
Quebonafide ujawnia ukryty sens akcji. O co chodziło raperowi? Już wiadomo czemu służyło enigmatyczne nagranie CTK Creeps, w którym raper oprowadza widzów po swoim domu. Quebo zaszyfrował w nim pewną wiadomość, ale dopiero dziś wszystko stało się jasne: milion złotych otrzymany od Allegro artysta przekaże na cele charytatywne. Więcej szczegółów przybliżamy na Quebonafide ujawnił ukryty sens akcji. O co chodziło raperowi? Zdradził, że jego marzeniem było nagranie programu, w którym prawdziwe gwiazdy pokazują swoje domy. Przechadzając się po lekko upiornych korytarzach artysta pokazał pokoje i wspominał produkty zakupione na aukcjach, opatrując je kultowymi komentarzami - polecam tego Allegrowicza, kupiłem to na Allegro. Do końca marca link pod filmem CTK Creeps odsyłał widzów do specjalnej strony Allegro 2000, która nawiązywała graficznie do wyglądu serwisu zakupowego sprzed dwudziestu lat i gdzie dostępny był limitowany drop błękitnych koszulek polo, takich jak te, w których raper występował w mediach w ostatnich tygodniach. W serwisie pojawiło się też wiele ofert specjalnych nawiązujących do Allegro 2000: maszyna do waty cukrowej, monster truck czy czytnik e-booków. Drop 500 limitowanych koszulek wyprzedał się w 20 minut. Quebonafide - wizerunek, nowa płyta i piosenka Jedynie bardzo uważni widzowie zdołali odczytać komunikat ukryty na ekranie monitora w pracowni komputerowej rapera. To właśnie tam widniała informacja: ZA UDZIAŁ W TYM FILMIE DOSTANĘ OD ALLEGRO MILION ZŁOTYCH. CAŁOŚĆ PIENIĘDZY PÓJDZIE NA CELE CHARYTATYWNE. 1 kwietnia, to nie żart, Quebonafide wrócił do znanego swoim fanom, ekstrawaganckiego wizerunku, premierowo publikując nowy teledysk. Quebonafide - cel, na co milion złotych? Na co dokładnie przeznaczy milion złotych za udział w CTK Creeps? - Całą tę kwotę postanowiłem przeznaczyć na cele charytatywne: zakup instrumentów muzycznych dla dzieci i młodzieży z Orkiestry Dętej Ochotniczej Straży Pożarnej w Ciechanowie, wsparcie dla Schroniska Bezdomnych Zwierząt w Pawłowie na zakup nowych boksów, zakup aparatu do nieinwazyjnego wspomagania oddechu u noworodków na potrzeby Specjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Ciechanowie oraz remont i wyposażenie siedziby Towarzystwa Przyjaciół Dzieci w Ciechanowie, zajmującego się opieką nad dziećmi pochodzącymi z rodzin dotkniętych ubóstwem, niewydolnością wychowawczą rodziców oraz problemami alkoholowymi. Pozostałe środki wesprą ogólnopolskie działania Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę - mówi raper. Wraz ze zmianą wizerunku artysty strona na powróciła teraz do wersji, która głównie odpowiada na potrzeby pokolenia Generacji Z. Znajdziemy tu wybrane oferty i produkty, które interesują młode pokolenie z kategorii: moda, elektronika, muzyka czy uroda.
Nowy wizerunek Quebonafide i brak tatuaży – o co chodzi? News Raper pojawił się wczoraj na koncercie Taco Hemingwaya. Brak tatuaży, bluza z kołnierzykiem, okulary i depresyjny wyraz twarzy. Quebonafide wrócił z nowymi numerami, preorderem płyty „Romantic Psycho” i nowym, a właściwie starym wizerunkiem. O co chodzi z przemianą rapera i gdzie się podziały jego liczne tatuaże? Wizerunek Quebonafide, którym nas teraz zaskoczył nie jest wcale czymś nowym. Dokładnie tak samo wyglądał raper w czasach studiów na Uniwersytecie Warszawskim. Standardowa, krótka fryzura, okulary, brak tatuaży i posępna mina to wypisz wymaluj jego zdjęcie legitymacyjne, które kilka lat temu znalazła na USOS’ie jedna z fanek. Nowym wizerunkiem Quebo wraca do szkolnych czasów jeszcze przed „Eklektyką”, kiedy był typowym, zwykłym zjadaczem chleba. Co to będzie oznaczać muzycznie możemy się tylko domyślać. Być może raper chce zrestartować swoją karierę i zaprezentować siebie z czasów, kiedy nie był jeszcze najbardziej rozpoznawalnym raperem w kraju. Zastanawiający jest także brak tatuaży u Quebonafide, szczególnie znaków zapytania na szyi, które są bardzo charakterystyczne. Raper przyłożył się do nowego wizerunku bardzo szczegółowo i zakrył swoje wszystkie widoczne dziary mocnym makijażem. Quebonafide pojawia się na wszystkich relacjach w tym samym ubiorze i z tą samą miną. Wczoraj pojawił się także gościnnie na koncercie Taco Hemingwaya na Torwarze. Jego stylówka była identyczna jak w klipie „Jesień” i na relacjach, które udostępnia na Instagramie. Popularne
o co chodzi z quebo